wtorek, 31 grudnia 2013

My perfect handmade, red dress


Czerwona sukienka gotowa! 

Szycie strasznie mi się dłużyło, ale przyznam, że było warto. Jestem zarówno z siebie jak i z mamy bardzo dumna. Sukienka kosztowała naprawdę wiele pracy. Jestem bardzo ciekawa, czy Wam się spodoba, bo mi podoba się bardzo. Jeśli ktoś byłby chętny na jej kupno gorąco polecam i zapraszam do kontaktu na facebooku.
Co do sesji zdjęciowej, zaszalałam, założyłam czerwony toczek. Tak naprawdę jest to trochę przerobiony kapelusik z wieczoru panieńskiego (odsyłam tutaj). Nie trzymam Was więcej w niepewności, zapraszam do obejrzenia zdjęć :)

sobota, 28 grudnia 2013

Jeans


Piękny grudniowy dzień, słoneczko na niebie, ale idealnie być nie mogło. Podczas zdjęć, przekonałam się, że strasznie wieje! Włosy praktycznie na połowie zdjęć zasłaniają mi twarz, na innych zaś układają się dosyć śmiesznie. Udało mi się jednak wybrać kilka fotek. Mam na sobie legginsy i koturny, które już nieraz widzieliście oraz starą kurtkę i koszulę. Zapraszam do obejrzenia!

czwartek, 26 grudnia 2013

Christmas ♥♥♥


Nie muszę chyba mówić, że uwielbiam święta, góra prezentów, masa smacznego jedzenia no i oczywiście wspaniale spędzony czas w gronie rodziny. Niestety widzę już jakieś minusy, śmiało mogę stwierdzić, że mój brzuszek trochę się powiększył, a lenistwa świątecznego będę musiała się długo pozbywać. Sesja powoli się zbliża, należy wreszcie wziąć się do nauki! A już od jutra zaczynamy z mamą pracę nad ciuszkami ♥

niedziela, 22 grudnia 2013

Ginger shawl



Przygotowania do świąt idą pełną parą. Pod choinką czeka już masa prezentów, a na stole pięknie przyozdobione pierniczki! Teraz czekamy tylko na biały, puszysty śnieg! Tym razem mam na sobie bluzkę, kapelusz i chustę vintage połączoną z klasycznym płaszczem z H&M. Jak się podoba?

niedziela, 24 listopada 2013

Small change



Dziś na blogu po raz pierwszy w moim nowym kolorku. Nie każdemu ta zmiana może przypaść do gustu, ale ja czuje się bardzo dobrze zarówno w blondzie jak i w brązie. Odświeżyłam trochę look, co więcej, udało mi się dzięki niemu dopasować do jesiennej kolorystyki. Zapraszam do obejrzenia zdjęć! Płaszcz i kamizelka handmade :-)

wtorek, 5 listopada 2013

Black hat


Uwielbiam nosić kapelusze, a ten przypadł mi do gustu od razu jak tylko zobaczyłam go w szafie mojej mamy! Zakładam go coraz częściej i chyba w związku z tym postanowiłam lekko zmienić moją fryzurę. Na początek ścięcie grzywki! Poza tym wkrótce zaczniemy z mamą sezon na szycie. Wstępne pomysły na sukienki są gotowe. Już się nie mogę doczekać gotowych kreacji!

sobota, 19 października 2013

Shades of blue



Jesień potrafi być naprawdę piękna :)
Koszula, którą mam na sobie została uszyta przez moją mamę. Tak naprawdę jest to wersja vintage, bo pamięta jeszcze czasy młodości mamy. Na zdjęciach być może tego nie widać, ale brzegi falbanki są haftowane. Mimo swojego wieku, koszula prezentuje się naprawdę nieźle i wcale nie jest zniszczona! Co ciekawe, w dzisiejszym poście wreszcie mogę Wam przedstawić moją znakomitą fotografkę Arletę!

sobota, 5 października 2013

In the forest



Rok akademicki uważam za otwarty! Do tego w końcu doczekałam się remontu pokoju. Biały stolik i krzesła prezentują się w nim niesamowicie. Na pewno zrobię kilka zdjęć na ich tle. Tymczasem na dziś mała porcja leśnych fotek. Stara marynarka plus kilka podstawowych elementów garderoby. Podoba się?

sobota, 21 września 2013

Maxi dress



Jesień postanowiłam przywitać letnim postem. Pogoda na zewnątrz nas nie rozpieszcza, więc myślę, że takie przełamanie aury jest jak najbardziej na miejscu. Zdjęcia zalegały na komputerze dosyć długo, aż wreszcie znalazłam chwilę czasu, żeby je opublikować. Nie ukrywam, że jestem nimi mile zaskoczona. Ogród moich dziadków prezentuje się niesamowicie!

niedziela, 15 września 2013

Checkered shirt



Ostatnie wolne dni wakacji postanowiłam poświęcić na szycie. Wkrótce na blogu powinna pojawić się żółta marynarka. Już wprowadziłam kilka przeróbek, ale rzecz jasna, nie może obyć się bez malowania! Na chwilę obecną nie mam pomysłu jak ją "udoskonalić", ale na pewno będzie to coś oryginalnego. Zastanawiałam się również nad stworzeniem "studniówkowej kolekcji sukienek". Oczywiście nie szytych przeze mnie - amatorkę, ale przez moją mamę :) Byłyby to pojedyncze sztuki wykonane z własnego projektu, przez co można by uniknąć obawy, że ktoś przybędzie na bal w takiej samej. Kreacje te oczywiście byłyby wystawione na sprzedaż, bo ja niestety swoją studniówkę już miałam:) Co myślicie kochani? Uda się, czy raczej nie? Byliby jacyś chętni?

A dziś mam na sobie sklepowy outfit. Mocny róż na koszuli w kratkę, skórzane spodnie i buty na koturnie. Podoba się?

niedziela, 8 września 2013

My own Aztec pattern - DIY



Tak jak obiecałam - lekko zmieniona, stara koszula. Namalowałam po prawej stronie azteckie wzory i doszyłam pas czarnego materiału pod guzikami. Nie krytykujcie mnie zbyt ostro, bo jest to moja pierwsza próba niedawno zakupionych farb. W głowie mam jeszcze masę pomysłów, zamierzam wykorzystać każdą wolną chwilę na malowanie i przerabianie starych ubrań. Tymczasem Wam życzę miłego oglądania!

wtorek, 3 września 2013

Because orange is perfect



Na dworze robi się coraz zimniej, dlatego też bluzki z długim rękawem będą częściej podstawą naszych codziennych stylizacji. Jednokolorowe i wzorzyste - co kto lubi. Ja mam dziś na sobie stary egzemplarz, i bluzki i spódnicy. Nie miałam okazji założyć ich wcześniej! Jak się podoba całość?

W niedzielę wiało u mnie nudą, więc postanowiłam wreszcie wykorzystać moje farby do tkanin. Przerobiłam odrobinę starą różową koszulę. Efekty będziecie mogli oglądać już w następnym poście. Mi ta zmiana zdecydowanie przypadła do gustu. Zdradzę Wam, że na koszuli będą gościć azteckie wzory!

niedziela, 1 września 2013

In the fog



Długo z kuzynką myślałyśmy nad sesją we mgle i naprawdę cieszę się, że wybrałyśmy ten, a nie inny czas na zdjęcia. Wyszły magicznie! Założyłam na siebie starą koszulę i stare spodnie. Do tego kilka elementów, które już znacie. Mam nadzieję, że stylizacja się Wam podoba :-)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Full of colors and designs



Nie macie pojęcia jak wielki mam problem za każdym razem kiedy musimy wybrać miejsce na zdjęcia! Z czasem po prostu brakuje nam pomysłów, a przecież nie chcę Was zanudzić. Dziś więc nowa lokalizacja. Musztardowa marynarka gościła na blogu już nie raz, ale w takim zestawie jej jeszcze nie widzieliście. Sukienka powstała, z tego co pamiętam, z przerobienia sukienki babci. Jej materiał od razu przypadł mi do gustu! Świetny kolor no i oczywiście ten wzór. 

wtorek, 20 sierpnia 2013

A piece of red



Mam dla Was jeszcze jeden wakacyjny set, bo przecież nie wiadomo kiedy na dworze się ochłodzi. Spódnica, bluzka i opaska to starocie wygrzebane z dna szafy. Po raz setny dziękuję Arletce za cudowne zdjęcia! Zapraszam do oglądania, a ja zabieram się do ćwiczeń! :)

niedziela, 18 sierpnia 2013

Small flowers



Dziś w poście nowo uszyty kombinezon. Długo zastanawiałam się nad wyborem materiału. Zdecydowałyśmy w końcu z mamą, że delikatne kwiatki na białym tle sprawdzą się idealne. Dołożyłyśmy różową lamówkę i pasek. Pod koniec szycia zorientowałyśmy się jednak, że nie mamy długiego białego zamka. Tak bardzo chciałam, żeby kombinezon był już gotowy, że zaproponowałam mamie wersje z guziczkiem. A przecież zawsze istnieje możliwość przeróbki!

czwartek, 15 sierpnia 2013

Handmade set



Pogoda się udała więc ledwo uszyty komplet mógł doczekać się swojej premiery. Jestem naprawdę bardzo dumna z mamy! Lepiej sobie go nie mogłam wyobrazić. Wybrany materiał okazał się strzałem w dziesiątkę! Żeby ze zdjęć nie wiało nudą, postanowiłam zrobić wianek z białych kwiatów. Chyba nie muszę dodawać, że znów nie mogłam się zdecydować, dlatego zdjęć jest ich trochę więcej niż zwykle :)

środa, 14 sierpnia 2013

Sportowo



Na dziś kolejny "zwyklak", czyli coś w czym lubimy chodzić w lecie najczęściej. Nie piszę dziś za wiele, bo niestety obowiązki domowe wzywają (mama od samego rana szyje, więc muszę ją wyręczyć w niektórych pracach). Możecie oczekiwać w niedługim czasie nowinek jeśli chodzi o rzeczy handmade. Szyją się już spodenki, gorset i kombinezon. Mam tylko nadzieję, że znów zaświeci słońce!

Na końcu postu mały bonusik :) Dwie fotki z urodzin mojego braciszka!

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Lace with pink



Niestety nie zdążyłam wczoraj dodać postu, nadrabiam dzisiaj. Nowy wakacyjny set - czysto sklepowy. Bądźcie jednak na bieżąco, bo wkrótce powinno pojawić się kilka nowych stylizacji w rzeczach uszytych przez moją mamę! Już naprawdę nie mogę sie doczekać jak zrealizuje moje projekty :) Mam głowę pełną pomysłów!

środa, 7 sierpnia 2013

Floral top



Mama mi się rozkręciła z szyciem... ;-)

W dzisiejszym poście piękny gorset, moim zdaniem idealny na wakacje! W związku z tym, że uszyła dwie sztuki, jedną mam do pozbycia! W środku, pod podszewką wszyte są wkładki push- up. W dzisiejszym secie możecie zobaczyć również moje małe dzieło - spódniczka, którą obcięłam z TEJ oto sukienki. Szczerze mówiąc dużo się nie namęczyłam, zwęziłam bokami i obrobiłam. Dodatkowo z resztki uszyłam sobie opaskę na głowę. Jak się podoba całość?

wtorek, 6 sierpnia 2013

Różowa sukienka



Wielki weekend mojej siostry to jedynie dwa dni. Niestety nie zdążyłam wykorzystać jednej z nowo uszytych sukienek. W związku z tym, że sukienka tak naprawdę nie była zakładana (prócz poniższej prezentacyjnej sesji) chciałabym ją sprzedać. Jest bardzo starannie wykonana, a co więcej oryginalna, bo uszyta z własnego projektu. Gorąco polecam! Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy :-)

Kwiaty na ślub w Nowym Sączu i okolicach



Moi drodzy! Dziś post z małą reklamą. Nie martwcie się, nic nachalnego:-) Po prostu chcę Wam pokazać jaką pracę wykonały panie Iwona Gabryś i Aneta Wygońska z kwiaciarni Gardenia w Brzeznej w trakcie przygotowań do ślubu i wesela mojej siostry. Poza tym wiele osób pytało zarówno mnie jak i siostrę o to, kto zajmował się oprawą florystyczną. Odpowiedź jest prosta - przemiłe osoby, które kochają swoją pracę, podchodzą do niej w pełni profesjonalnie, dbają o każdy szczegół, pamiętają o wszystkim! POLECAMY:))

sobota, 3 sierpnia 2013

Suprise



Ostatnia z moich weselnych kreacji, a właściwie zapowiadana od dawna niespodzianka. Body zakupione w sklepie Bershka postanowiłam połączyć z uszytą przez moją mamę długą spódnicą. Dla urozmaicenia zszytą z kilkunastu kawałków materiału. Dzięki temu dawała fajny efekt lekkości. Później, dla wygody, długą spódnicę zmieniłam na krótszą. Do body doszyłam sobie czarne ramiączka przez co czułam, że na pewno mi nie spadnie. Nie martwcie się, jeszcze nie koniec mojej przygody z weselem! Są już zdjęcia od fotografa więc postaram się jak najszybciej stworzyć dla Was pełną relację wraz ze zdjęciami :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

The second day

Na dziś druga sukienka z pierwszego dnia wesela, projekt i wykonanie własne. Zapomniałam się Wam pochwalić, że złapałam podwiązkę na oczepinach. Na szczęście krawat Pana Młodego udało się dostać mojemu facetowi! ;-) Nie zanudzam Was już więcej - oglądajcie zdjęcia. 

wtorek, 30 lipca 2013

Wedding day



Chyba Was dziś zasypię zdjęciami, z góry przepraszam za ilość, po prostu trudno mi się było zdecydować...

czwartek, 25 lipca 2013

Aztec skirt



To chyba jeden z moich lepszych wakacyjnych setów. Zakochałam się w tej spódnicy od razu jak tylko zobaczyłam ją na stronie Bershki! Uwielbiam takie multikolorowe rzeczy, a aztecki motyw jest jednym z moich ulubionych!

wtorek, 23 lipca 2013

White and black - classic set




Na dziś przygotowałam zdjęcia niedzielnej stylizacji. Klasyczne połączenie bieli z czernią chyba zawsze się sprawdza. Jeśli chodzi o moją obecność na blogu, to obiecuję Wam, że w tym tygodniu pojawi się jeszcze jeden post, bo zdjęcia już czekają na wyjście na światło dzienne. Zapewniam, że kolejny look na pewno przypadnie Wam do gustu, bo zarówno kuzynka, jak i ja jesteśmy z siebie bardzo dumne! A kolejny tydzień postaram się zapełnić zdjęciami i relacją z wesela. Wreszcie pokażę Wam moje sukienki!


piątek, 12 lipca 2013

Among the grass



W ostatnim poście tyle się działo, że zapomniałam się Wam pochwalić, że ostatecznie zostałam studentką matematyki stosowanej na AGH! Bardzo, bardzo się cieszę, a jeszcze bardziej się boję ;-) Muszę tylko pozałatwiać sprawy papierkowe i czekać na październik na rozpoczęcie roku akademickiego.

Nie zanudzam Was dziś długimi wypowiedziami, w końcu w ostatniej notce nadrobiłam chyba za wszystkie czasy. O studiach też dużo nie będę mówiła, bo przecież mamy jeszcze WAKACJE! Zdjęcia już jakiś czas czekają na publikację, jednak z braku czasu doczekały się jej dopiero dziś. Mam nadzieję, że będą się Wam podobać tak jak i mi .
Po raz kolejny pięknie dziękuję Arletce! :)

środa, 10 lipca 2013

Wieczór panieński w Krakowie

Dziś napiszę kilka słów na temat ostatniego weekendu, który spędziłam na wieczorze panieńskim mojej siostry:-) Przygotowań było sporo, ale chyba było warto, bo przyszła panna młoda była naprawdę zadowolona! Szczegóły w dalszej części posta... 

czwartek, 4 lipca 2013

Pink accessories



Dzięki słońcu, które przez ostatnie dni ostro prażyło, udało mi się trochę opalić. Może zauważycie na zdjęciach niewielkie zmiany. Rekrutacja na studia przebiegła pomyślnie, jeśli wszystko dobrze pójdzie to zostanę studentką matematyki stosowanej na AGH.

Kuzynka i jej sprzęt po raz kolejny się sprawili! Uwielbiam te kolory i tą wyrazistość! Aż mi smutno, że po wyjeździe do Krakowa zostanie mi tylko aparat w telefonie :-( Sami zobaczcie jakie piękne zdjęcia!

niedziela, 30 czerwca 2013

Flowers with blue



Pięknie zdana matura wprowadziła mnie w świetny humor. Do tego małe spotkanie z licealną klasą i piątek jak najbardziej można zaliczyć do udanych. Zapraszam do oglądania zdjęć. Podstawa to stara bluzka wyciągnięta z dna szafy. Jest całkiem niezła! Mam nadzieję, że i Wam się podoba.

środa, 26 czerwca 2013

In the beautiful flower garden




Wakacje mijają w zastraszającym tempie, w piątek wyniki matur! Dziś zdjęcia wykonane w ogrodzie. Skrócone spodenki, swetr w kolorze morskiej zieleni i kapelusz. Podoba się?

sobota, 15 czerwca 2013

Blue holidays



Moją szafę zaszczyciły swoją obecnością trzy piękne, ledwo co uszyte sukienki. Jestem mega zadowolona! Teraz tylko czekać na wielką okazję, jaką będzie ślub mojej siostry, by je w końcu na siebie założyć. Muszę jeszcze kupić buty i dodatki. Chciałabym żeby były uniwersalne, pasowały do dwóch sukienek jednocześnie, zielonej i pomarańczowej. Mam nadzieję, że znajdę coś ładnego! A dziś w pościku moja piękna sukienka powstała z przerobienia starej, szerokiej sukienki mamy. Tylko się nie śmiejcie, ciągle się uczę w zakresie szycia i przerabiania.

niedziela, 9 czerwca 2013

Geometric shirt



Długo nie pisałam, ale to wszystko przez sprawy związane z przygotowaniami do wesela siostry. Jedna z sukienek jest już gotowa! Piękny amarantowy róż w połączeniu z koronką jest idealny - jestem wręcz zachwycona efektem, zwłaszcza, że sukienka nie była planowana i powstała spontanicznie. Niestety morska koronko - gipiura okazała się błędem. Błyszczy się, a co gorsze w ogóle nie pasuje do niebieskiego tiulu. Będę musiała znaleźć jakiś plan awaryjny! Tymczasem zostawiam Was z nową porcją zdjęć. Spodenki i koszula to znów efekty naszych przeróbek. Mam nadzieję, że się podobają :-)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

We have holiday!



Dziś coś na przełamanie brzydkiej aury, która panuje na dworze. Słoneczny, kolorowy, a przy tym myślę, że pełen energii set. W tym looku, a raczej ubraniu jest moja inicjatywa. Przerobiłam spodenki oraz koszulkę. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam miłego oglądania i udanego popołudnia!

piątek, 31 maja 2013

On the meadow

Wreszcie doczekałam się fajnej pogody na zrobienie zdjęć sukienki, którą sama przerobiłam. Myślałam, że wygląda dużo gorzej, ale po przejrzeniu zdjęć stwierdziłam, że może jednak gdzieś w niej wyjdę. Żeby było bardziej wakacyjnie założyłam kapelusz. Zobaczcie i oceńcie :-)

wtorek, 28 maja 2013

Sport is good for health and body!

Na pewno zauważycie różnice jeśli chodzi o poprzednie zdjęcia i te w tym poście. Wyraźne, przejrzyste - po prostu lepsze! Moja kuzynka ma nowego partnera - lustrzankę. Oj, będę Ci Arletko zawracać głowę... Dzisiejsze zdjęcia zostały wykonane na spontanie. Pojechałam z bratem na rowery i akurat pojawiła się kuzynka z aparatem. Jak Wam się podoba taki sportowy look?

niedziela, 26 maja 2013

All shades of green



Sobotni look - dziś króluje zieleń. Co tu dużo mówić zestaw klasyczny i elegancki. Żakiet pożyczyłam od siostry, do tego dobrałam jeansy i ciekawe buty na słupku. Podoba się?

piątek, 24 maja 2013

Changes



Dziś prezentuję sukienkę nad którą spędziłam całe popołudnie. Powstała z przerobienia starej kreacji mojej mamy. Porwałam się na zwężenie, odrzucenie rękawów, skrócenie oraz wstawienie do niej paska. Niestety rozciągliwy materiał był fatalny do szycia, więc sprawa nie była prosta. Zestaw z sukienką niebawem pojawi się na blogu - obserwujcie uważnie!

Ponadto ścięłam długie jeansy na krótkie spodenki i dodałam trochę własnej inicjatywy w postaci naszywek. Jak się podoba?

środa, 22 maja 2013

Skull



Te zdjęcia czekają na Was od dawna. Niestety z powodu braku czasu, publikuję je dopiero dzisiaj. Przykro mi to mówić, ale moje oficjalne, eleganckie zestawy maturalne nie doczekały się udokumentowania. Ten natomiast pochodzi z klasowego grilla kończącego naszą przygodę licealną. Wreszcie maraton egzaminów maturalnych się skończył. Nie ma co na nie narzekać bo poszły mi dużo lepiej niż przypuszczałam. Teraz tylko czekamy na wyniki i oczywiście na piękną wakacyjną pogodę, idealną na opalanie! Bo przecież mam już WAKACJE!! Do dzisiejszego posta dorzucam kilka zdjęć jeszcze w gronie klasowym. Miłego oglądania! :-)

środa, 24 kwietnia 2013

Combination of brown and orange



Aaaaa! Do matury tylko 12 dni - pora zabrać się za naukę! Może się zdarzyć, że nie zagoszczę tu przed egzaminami ani w czasie ich trwania, ale obiecuję, że jak wszystko ładnie napiszę, poprawię się i wrócę do Was czym prędzej.

Na dziś przerobiona przez mamę, wiosenna sukieneczka z brązowymi dodatkami. Zapraszam!

piątek, 19 kwietnia 2013

Żółta sukienka



Nieoficjalnie - wakacje czas zacząć! :-) Gdyby nie matura...

Kupiłam dziś piękny zielony kwiat z czarnymi piórkami! Przesądza to o wyborze koloru sukienki na wesele mojej siostry (przynajmniej o jednej). Jeszcze tylko muszę skoczyć do jakiejś kwiaciarni i kupić resztę potrzebnych mi rzeczy. Jeśli jesteście ciekawi do czego będzie mi on potrzebny uważnie obserwujcie bloga. Sama nie mogę się doczekać jak to "coś" wyjdzie.

A na dziś wiosenna, żółto - biała sukienka, przełamana brązowymi dodatkami. Sukienka jest efektem przeróbek wykonanych przez moją mamę. Do tego bordowy żakiet  i okulary, a zamiast torebki - plecak. Co myślicie?

środa, 17 kwietnia 2013

Navy blue



W dzisiejszym poście króluje granat! Spódnica wyszła spod maszyny mojej mamy natomiast bluzka została przez nią przerobiona. Jak się podoba?

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Kwiecista marynarka



Ten sezon zapowiada się u mnie bardzo kolorowo, mam nadzieję, że z maturą nie będzie inaczej! Na start wiosenne zdjęcia, na których w roli głównej kwiecista marynarka. Została przerobiona przez moją mamę tak, by pasowała na mój rozmiar. Na zdjęciach przedstawiam dwie możliwości zestawienia, z czerwonymi szpilkami lub z butami Emu.

Mam też mały problem! Szukam inspiracji na sukienki weselne. Do ślubu mojej siostry zostały tylko 3 miesiące, a ja mam jedynie wstępne kolory kreacji. Macie jakieś pomysły? Liczę na Was!

wtorek, 2 kwietnia 2013

Classic



Chyba nie tylko ja mam już dość zimowej aury, zwłaszcza gdy powinna już być kalendarzowa wiosna. Nie dziwcie się więc, że zdjęcia zrobione są znów w domu. W taką pogodę aż się nie chce z niego wychodzić. Na dziś klasyka: bluzka w kwiatuszki, zielony żakiet i jasno brązowe spodnie. Bluzka, lata temu, została uszyta przez moją mamę.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Sweet pink



Hej, jak tam Święta Wielkanocne? Przepraszam, że nie złożyłam Wam wcześniej życzeń, ale wciągnął mnie wir przygotowań. Chyba nie jest jeszcze za późno więc WESOŁYCH ŚWIĄT KOCHANI!
Tymczasem na dziś słodki, różowy sweterek w połączeniu z krótką spódniczką - oba elementy znalezione na dnie szafy!

środa, 20 marca 2013

20.03



Przepraszam, że tak dużo zdjęć, ale naprawdę nie mogłam się zdecydować które wybrać. Moja kochana kuzynka pstykała i pstykała a ja potem męczyłam się by wyselekcjonować te najlepsze! Co u mnie? Widać, że wiosna idzie do nas wielkimi krokami, bo przed obiektywem pojawił się nawet czarno-biały kot mojej babci.

niedziela, 17 marca 2013

Colored buttons




Myślałam, że wiosna zawitała do nas na stałe, ale niestety myliłam się. Piątkowe opady śniegu sprawiły, że zrobiłam sobie woldne od szkoły. Śniegu nasypało tyle, że drogi w mojej małej miejscowości stały się nieprzejezdne! Na szczęście już dziś zobaczyłam słońce na niebie, i postanowiłam wykorzystać tak piękną pogodę na zrobienie kilku zdjęć. W dzisiejszym zestawie niebieska kamizelka, którą ożywiłam przez doszycie na ramionach kilkunastu guzików. Co myślicie o takiej zmianie?

niedziela, 3 marca 2013

Only red


Przepiękna pogoda na zewnątrz aż się prosi żeby założyć na siebie spódniczkę! Szkoda, że słoneczko świeciło tylko nad ranem. Żyję jednak nadzieją, że w miarę upływu dni na dworze będzie coraz cieplej. Okres "przedmaturalny" jest dla mnie bardzo pracowity, dlatego też trochę zaniedbuję bloga. Obiecuję, że po maturach będzie znacznie więcej postów. Tymczasem na dziś czarno - czerwony zestaw. Spódnica została uszyta przez moją mamę a ja postanowiłam wyróżnić jej czerwony kolor! Co myślicie?

niedziela, 24 lutego 2013

Prom set II


Na dziś drugi studniówkowy set i mały bonusik - kilka zdjęć z imprezy. Sukienka i żakiet to dzieło mojej mamy. Z dodatków wybrałam charakterystyczny naszyjnik i minimalistyczną torebkę. Podoba się?