niedziela, 4 października 2015

Flanelowa koszula

Dzisiejszy post to w końcu mała odmiana dla Was! Po pierwsze ze względu na aurę (jesienny deszcz przyłapał nas w trakcie zdjęć) a po drugie prezentuję w nim coś innego niż ukochane sukienki.
Tkanina flanelowa odsiedziała swoje na półce i w końcu trafiła pod igłę mojej mamy. Koszula, która z niej powstała jest idealna na chłodne, jesienne dni. Szczerze powiedziawszy, marzy mi się już następna a przecież w ten weekend wróciło do nas lato :-)
Po wykonaniu koszuli okazało się, że został mi spory kawałek materiału - planuję z niego uszyć spódnicę, ale nie wiem czy flanela to odpowiednia tkanina na tę część garderoby...
Wkrótce się przekonam i na pewno pokażę Wam efekt!

Tymczasem dajcie znać w komentarzach jak się Wam podoba koszula?














8 komentarzy:

  1. jaka zdolna mama! :) piękna koszula :) sama czaję się na uszycie takiej, ale moje umiejętności jeszcze nie są na tym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma rzeczy niemożliwych, warto spróbować :-)

      Usuń
  2. zdolniacha :) pięknie wyglądasz w kapeluszu, a krata to oczywiście trend tej jesieni ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszula jest piękna a kolor ma unikalny. Nie mogę się wręcz napatrzeć jak połączyłaś turkusowy ze śliwką, ja bym na to nie wpadła. Śliczna stylizacja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, czasem warto zaryzykować, pobawić się kolorami, być może coś ciekawego z tego wyjdzie :-)

      Usuń
  4. Rewelacyjna jest ta stylizacja taka luzna i w dodatku koszula robi wrażenie;)

    OdpowiedzUsuń