Na dziś druga sukienka z pierwszego dnia wesela, projekt i wykonanie własne. Zapomniałam się Wam pochwalić, że złapałam podwiązkę na oczepinach. Na szczęście krawat Pana Młodego udało się dostać mojemu facetowi! ;-) Nie zanudzam Was już więcej - oglądajcie zdjęcia.
śliczna sukienka !
OdpowiedzUsuń