środa, 14 sierpnia 2013

Sportowo



Na dziś kolejny "zwyklak", czyli coś w czym lubimy chodzić w lecie najczęściej. Nie piszę dziś za wiele, bo niestety obowiązki domowe wzywają (mama od samego rana szyje, więc muszę ją wyręczyć w niektórych pracach). Możecie oczekiwać w niedługim czasie nowinek jeśli chodzi o rzeczy handmade. Szyją się już spodenki, gorset i kombinezon. Mam tylko nadzieję, że znów zaświeci słońce!

Na końcu postu mały bonusik :) Dwie fotki z urodzin mojego braciszka!















1 komentarz: