sobota, 25 sierpnia 2012

Green tea

Dziś lekka, letnia stylizacja. Korzystając z resztek pięknej pogody i oczywiście wolnego czasu wybrałam się z siostrą na popołudniowy spacer. Muszę Wam powiedzieć, że jak na taki aparat i jego marne zdolności, zdjęcia wychodzą nam coraz lepiej. A może to bardziej zasługa mojego znakomitego fotografa - kochanej siostrzyczki? :-)
















6 komentarzy:

  1. Tak, tak. Nieważny aparat, tylko fotograf:)
    śliczna sukieneczka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze mialam problemy ze zrobieniem wianka ;)

    fajne zdjecia

    pozdrawiam
    kawkas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem wianek zrobiła siostra, bo mi nie za ładny wychodził :)

      Usuń
  3. Piękna sukienka ;) również postawiłam na wianek w moim nowy poście ;)

    pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń