środa, 18 lipca 2012

Alladynki



Dzisiejszy zestaw kojarzy mi się z ubiorem bajkowego Alladyna. Spodnie kupiłam za dosyć niską cenę, z myślą, że może kiedyś je założę. Nie wiedziałam wtedy do czego, ale na pewno nie chciałam wyglądać jakbym dopiero co wstała z łóżka. Same w sobie faktycznie przypominały mi bardziej pidżamę niż wyjściowy ubiór :-) Było tak do czasu aż w moje ręce trafił bordowy żakiet (H&M). Wyciągnęłam z szafy białą bluzkę, płaskie buty i stworzyłam według mnie dość elegancki a jednocześnie wygodny strój wyjściowy.











6 komentarzy:

  1. jeżeli lubisz rozdania serdecznie chciałabym Cię zaprosić do rozdania,które znajduje się u mnie na blogu pod adresem: http://www.malgorzata-m.blogspot.com/2012/07/rozdanie.html ! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś kupiłam podobne spodnie i miałam taką samą co do nich obawę. No i niestety, teraz w nich śpię ;p Ale u Ciebie mi się bardzo podoba. Bo jest oryginalnie i nieprzewidywalnie :) Ten pas jest super, wszystko podkreśla i nadaje charakteru ;)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne spodnie;wybrałaś chyba najbardziej uniwersalny i najwygodniejszy fason z rodziny "haremkowych";ślicznie w nich wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodnie są rewelacyjne;doskonale w nich wyglądasz;bardzo ładnie i dziewczęco.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spodnie są świetne :) choruje na ich punkcie od wakacji i przegapiłam ich sprzedaż w chińczyku czy sa takie może na allegro??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie wiem, nie szukałam :)

      Usuń